Na północ od Benidormu, pomiędzy Morzem Śródziemnym a górami prowincji Alicante, znajduje się miejsce, które w ostatnich latach zyskało zupełnie nową tożsamość. La Nucía, jeszcze niedawno niewielka miejscowość na Costa Blanca, dziś coraz częściej nazywana jest „miastem sportu”. Wszystko za sprawą ogromnego kompleksu Ciudad Deportiva Camilo Cano, który stał się jednym z najnowocześniejszych ośrodków sportowych w Hiszpanii.
Na północ od Benidormu, pomiędzy Morzem Śródziemnym a górami prowincji Alicante, znajduje się miejsce, które w ostatnich latach zyskało zupełnie nową tożsamość. La Nucía, jeszcze niedawno niewielka miejscowość na Costa Blanca, dziś coraz częściej nazywana jest „miastem sportu”. Wszystko za sprawą ogromnego kompleksu Ciudad Deportiva Camilo Cano, który stał się jednym z najnowocześniejszych ośrodków sportowych w Hiszpanii.
To projekt znacznie wykraczający poza klasyczne centrum sportowe. Powstała tu przestrzeń zaprojektowana tak, aby łączyć sport zawodowy, rekreację, edukację oraz zdrowy styl życia. Kompleks rozwijany przez władze miasta od wielu lat stał się symbolem strategicznej wizji La Nucíi: stworzenia miejsca, które przyciąga sportowców z całej Europy, organizuje międzynarodowe wydarzenia sportowe i jednocześnie pozostaje dostępne dla mieszkańców oraz amatorów aktywności fizycznej.
Serce projektu stanowi rozległy teren sportowy o powierzchni kilkuset tysięcy metrów kwadratowych, na którym powstało ponad 60 różnych obiektów sportowych. To infrastruktura zaprojektowana zarówno z myślą o treningu profesjonalnym, jak i codziennym uprawianiu sportu przez mieszkańców.

Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów kompleksu jest Estadio Olímpico Camilo Cano – nowoczesny stadion z ośmiotorową bieżnią lekkoatletyczną oraz boiskiem piłkarskim o wymiarach identycznych jak na największych stadionach świata. Stadion może pomieścić około 5000 widzów i był gospodarzem m.in. mistrzostw Hiszpanii w lekkoatletyce.
Jednak prawdziwa siła Ciudad del Deporte polega na tym, że nie jest to pojedynczy stadion czy hala sportowa, lecz cały ekosystem sportu. Na jednym obszarze funkcjonują boiska, hale treningowe, centra odnowy biologicznej, baseny, akademie sportowe oraz przestrzenie edukacyjne. Dzięki temu w jednym miejscu można zarówno trenować, regenerować się, jak i rozwijać wiedzę sportową.

Kompleks zaprojektowano także w ścisłym powiązaniu z otaczającą przyrodą. La Nucía leży pomiędzy morzem a górami, co sprawia, że sportowcy mają dostęp nie tylko do infrastruktury stadionowej, ale również do naturalnych tras treningowych – górskich ścieżek rowerowych, terenów do biegania czy parków rekreacyjnych. Łagodny klimat Costa Blanca, z temperaturą około 19°C przez większość roku, pozwala trenować praktycznie przez cały rok.
Właśnie dlatego coraz więcej drużyn i federacji sportowych wybiera La Nucíę jako miejsce obozów treningowych czy zawodów. Organizowane są tu międzynarodowe turnieje, obozy sportowe oraz wydarzenia federacyjne, które przyciągają zawodników z całej Europy.
Jedną z największych zalet kompleksu jest ogromna różnorodność infrastruktury. Dzięki temu w jednym miejscu można trenować zarówno sporty drużynowe, jak i indywidualne – od piłki nożnej po sporty walki.
Kompleks oferuje nowoczesne boiska treningowe z naturalną i sztuczną murawą, stadion olimpijski oraz dodatkowe pola treningowe. Dzięki temu regularnie odbywają się tu obozy piłkarskie oraz międzynarodowe turnieje młodzieżowe.
Na terenie Ciudad Deportiva działają korty tenisowe oraz liczne korty do padla – sportu, który w ostatnich latach zdobywa ogromną popularność w Hiszpanii i Europie. W kompleksie funkcjonuje także akademia tenisowa Davida Ferrera, byłego zawodnika światowej czołówki, która przyciąga młodych tenisistów z całego świata.

Stadion olimpijski wyposażony jest w profesjonalną ośmiotorową bieżnię oraz pełną infrastrukturę do konkurencji lekkoatletycznych – skoków i rzutów. Dzięki temu La Nucía regularnie organizuje mistrzostwa krajowe i międzynarodowe zawody.
Wielofunkcyjne hale sportowe umożliwiają trening takich dyscyplin jak:
koszykówka
siatkówka
futsal
gimnastyka
sporty drużynowe

La Nucía rozwija również centrum wysokiego treningu dla sportów walki. Organizowane są tu zawody w takich dyscyplinach jak karate, judo, taekwondo czy kickboxing, które przyciągają setki zawodników i trenerów z całej Hiszpanii.
Kompleks obejmuje także nowoczesne przestrzenie dla młodszych sportowców i sportów miejskich, m.in.:
skatepark o powierzchni ponad 3000 m²
strefy parkour
trasy BMX
centrum rowerowe BTT
obszary do trial bike czy MTB.
Poza profesjonalnymi obiektami znajdują się również przestrzenie do aktywności rekreacyjnej:
korty squash
boiska do siatkówki plażowej
wielofunkcyjne boiska do koszykówki i siatkówki
baseny oraz siłownie.

Projekt Ciudad del Deporte zakłada znacznie więcej niż samą infrastrukturę sportową. W kompleksie rozwijane są także przestrzenie edukacyjne i szkoleniowe, w których młodzi sportowcy mogą łączyć trening z nauką oraz analizą sportową.
Duży nacisk kładzie się również na regenerację i zdrowy styl życia. Sportowcy korzystają z basenów, siłowni, fizjoterapii oraz zaplecza dietetycznego. W planach jest również budowa hotelu sportowego połączonego bezpośrednio z centrum treningowym, który ma stać się zapleczem dla obozów sportowych i wydarzeń międzynarodowych.

Ciudad Deportiva Camilo Cano nie jest zamkniętym projektem – kompleks stale się rozwija. Powstają nowe akademie sportowe, centra treningowe oraz infrastruktura turystyczna związana z turystyką sportową.
La Nucía planuje również znacząco zwiększyć bazę hotelową, rozwijać obiekty treningowe oraz przyciągać kolejne międzynarodowe wydarzenia sportowe. Władze miasta otwarcie mówią o ambicji stworzenia jednego z najważniejszych ośrodków sportowych w Europie.
W przypadku La Nucíi sport nie jest tylko dodatkiem do infrastruktury miejskiej. Jest elementem tożsamości miasta i sposobem na budowanie wysokiej jakości życia.
Właśnie dlatego coraz więcej osób przyjeżdża tu nie tylko na trening czy zawody – ale także po to, by zamieszkać w miejscu, w którym sport staje się codziennością.
I właśnie ten trend prowadzi do kolejnego pytania:
czy warto kupić nieruchomość tam, gdzie można trenować przez cały rok?